Broumov w Republice Czeskiej leży tuż przy granicy z Polską, około 15 kilometrów od przejścia granicznego w Golińsku. jest to miejscowość licząca niespełna 10 tysięcy ludzi.
Jadąc od Wałbrzycha przejeżdża się przez piękne rejony Unisławia Śląskiego, Kowalowej, okolice Sokołowska i Mieroszowa. Krajobraz, jaki rozpościera się po drodze jest wystarczająco zachęcający aby odbyć wycieczkę poza Wałbrzych do naszych południowych sąsiadów.
Broumov jest małym czeskim miastem, które jest bardzo urokliwe z ładnym rynkiem no i przede wszystkim z przepięknym zespołem klasztornym.
Pierwsza wzmianka o tej miejscowości pochodzi z początku XIII wieku. Przyjmuje się, że miejscowość powstała w 1225 roku. Pierwotnie miasto stanowiło ośrodek handlu i centrum obiektów klasztornych znajdujących się na tym terenie. Już w 1348 roku Król Czeski Karol IV udzielił dla ludności miasta takie same prawa jak w Kłodzku i Hradec Kralove. Okazały klasztor został wybudowany na początku XIV wieku.
W latach 1726 - 1748 klasztor przebudowano według projektu K.I. Dientzenhofer. Obecny kształt klasztoru i jego zabudowań jest właśnie wynikiem tej przebudowy. Klasztor jest znany z jeszcze jednej rzeczy. W klasztorze znajduje się replika Całunu Turyńskiego, która została przypadkowo tutaj odnaleziona. W samym klasztorze warto jest również zwiedzić bibliotekę klasztorną, która zawiera około 17 tysięcy woluminów.
No i jest również coś dla ciekawych mocnych wrażeń. W klasztorze znajdują się mumie z przed trzech wieków, które można oglądać jako jedną z atrakcji turystycznych. Ja wprawdzie nie skorzystałem z okazji, ale niektórych może to zaciekawić.
Po wjechaniu do serca miasta, czyli rynku, można odnieść wrażenie, że jest to wymarłe miasto. Cisza, pustki na ulicach sugerują że nic ciekawego nie można tutaj znaleźć.
Ale spokój jaki tutaj panuje ma również swój urok. Wystarczy niewielki spacer wokół rynku, by odnależć w Broumovie sporo kawiarenek i restauracyjek.
Zabudowa rynku i kamienic przyległych jest typowa dla miast śląskich. Do rynku dochodzą dwie drogi, w rozwidleniu których znajduje się centrum. Ciekawa stara zabudowa jest nawet nieźle utrzymana.
Od strony torów kolejowych jest przepiękny widok na klasztor usytuowany na skale. Widok ten robi niezwykłe wrażenie. Aby tam dojechać, wystarczy kierować się w kierunku drogi, która prowadzi do Tłumaczowa i pojechać w przeciwną stronę by tuż za torami skręcić w lewo.
Broumov leży niedaleko gór, w których to można bardzo miło spędzić czas na nartach w zimie, bądź na spacerach w pozostałych okresach.
Jeśli ktoś lubi spokój to Broumov jest wymarzonym miejscem, które można szybko zwiedzić nie robiąc przy tym jednocześnie wielu kilometrów, a więc jest to doskonałe miejsce do wypadu za granicę dla leniwców ;-)
Zapraszam do odwiedzenia miasta Broumov.
